Unikalna bioróżnorodność Biebrzańskiego Parku Narodowego

7 czerwca br. członkowie szkolnego koła LOP udali się na wycieczkę do Biebrzańskiego Parku Narodowego, zorganizowaną przez Zarząd Oddziału LOP w Ciechanowie. Jednym z celów wycieczki była integracja uczniów z różnych szkół. I tak przyrodnicy z Czwóreczki zacieśnili więzi z miłośnikami natury z Ciechanowa z Gimnazjum STO, Gimnazjum TWP, Gimnazjum nr 1, Zespołu Szkół nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 7. Jednak głównym celem wyprawy było poznanie unikalnej bioróżnorodności Biebrzańskiego PN. Chroni on największe w Europie Zachodniej i Środkowej kompleksy torfowisk niskich powstałych w bagiennej dolinie rzeki Biebrzy, która jest miejscem gniazdowania, żerowania i odpoczynku dla ptactwa wodno-błotnego. W roku 1995 BbPN został wpisany na listę siedlisk konwencji RAMSAR służącej ochronie najważniejszych na świecie mokradeł.

 

Najpierw jednak uczestnicy wycieczki zwiedzili Twierdzę Osowiec. Przewodnikiem był Mirosław Worona, który opowiadał o perle architektury fortecznej ukrytej wśród mokradeł, w której zimują nietoperze, tumaniąc przy tym, przestraszał i jeszcze częściej rozśmieszał. Zaaranżował m.in. spotkania z duchem "Czarnej Damy" i lejtnanta, który straszył w "tunelu śmierci".

Następnie wszyscy udali się do Leśniczówki Grzędy. Tu zaczyna się i kończy większość szlaków turystycznych.  Stąd uczestnicy przejechali główną drogą przez Uroczysko Grzędy, zatrzymując się na krótko przy ogrodzeniu Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt. Potem młodzież przeszła ścieżką edukacyjną ”Wydmy” wzdłuż szlaku czerwonego do wieży widokowej na wydmie Wilcza Góra. Na trasie przyrodnicy obserwowali faunę i florę typową dla wydm i kserotermicznych muraw napiaskowych. Jednocześnie przemieszczali się w sąsiedztwie terenów bagiennych - rozległych torfowisk i olsów. Ta mozaika skrajnie różniących się od siebie środowisk stanowi o wyjątkowości Grzęd i ich bioróżnorodności. Obserwację większych zwierząt na bagnach ułatwia platforma widokowa na zboczu jednej z wydm. Jednak najbardziej rozległy widok na dolinę Biebrzy podziwiali miłośnicy przyrody z wieży widokowej na Wilczej Górze. Uczestnicy wycieczki mieli szczęście - zauważyli żerujące łosie i szybującego na niebie orlika krzykliwego. Nazwa Wilcza Góra nie jest przypadkowa - w jej okolicach nie trudno natrafić na odciśnięte w piasku wilcze tropy. Im również udało się napotkać ślady bytowania wilka. W drodze powrotnej do leśniczówki krótki przystanek na ścieżce edukacyjnej "Czerwone Bagno". Tu przewodnik zapoznał młodzież z charakterystyczną roślinnością boru bagiennego. Pokazał  też żeremie bobrów.

Po zwiedzaniu, odpoczynek na polanie, otoczonej lasami i moczarami, przy ognisku i pieczeniu kiełbasek.

Młodzi przyrodnicy na pewno zapamiętają forteczną eskapadę i biebrzańskie krajobrazy, i polecą je swoim bliskim i znajomym, tak jak niektórym z nich polecili je Ci, którzy byli tu pięć lat wcześniej, na wycieczce z LOP.

Za rok LOP zaprasza na wycieczkę do Białowieskiego Parku Narodowego.

Szkołę reprezentowali: Marta Blekicka, Daria Dzilińska, Ewa Kowalska i Julia Tyjeńska z klasy IIai, Julia Prusińska z klasy Ic i Adrian Wyszomirski z klasy Idi.  Opiekunka grupy – Małgorzata Nowakowska

 

Zobacz galerię zdjęć